sobota, 23 listopada 2013

Miś Zecik / Zecik the Teddy Bear


Witam Kochane,

na początku ponownie chcę bardzo podziękować za wszystkie komentarze i maile. Wzór szydełkowy na Króliczka Chippera bije rekordy popularności i szybko wspina się po rankingu ulubionych postów :)

A dzisiaj szydełkowy Miś Zecik, który przyszedł na świat w kwietniu i został wykonany specjalnie dla mojej córeczki. Jest zrobiony z bardzo dobrej jakości, grubej, bawełnianej, jasnofioletowej włóczki (z dodatkami w kolorze ciemnego fioletu). Muszę jednak przyznać, że ciężko się nią pracowało i jest dość sztywna (na amigurumi, wg mnie, bardziej nadają się miękkie włóczki, gdyż praca z tą skończyła się odciskami, heh...), ale wyjątkowa i wiedziałam, że już jej nigdzie nie dostanę, więc postanowiłam stworzyć coś specjalnie dla Zuzki - stąd też jego imię - Zecik :)


Jest sporych rozmiarów, bo mierzy około 35cm, córcia go bardzo lubi, śpi z nim, przytula, rozmawia z nim, leczy... ;) Był już wielokrotnie prany i nadal wygląda świetnie :) Oczywiście ma kciuki i stópki w moim ulubionym, jak dotąd, kształcie :) Wszędzie, gdzie go ze sobą bierzemy, wzbudza bardzo miłe reakcje :) Mam nadzieję, że od tych komplementów mu się w główce nie poprzestawiało ;)
W przyszłym tygodniu planuję opublikować, to nad czym pracowałam przez ostatnie 3 tygodnie! Już skończyłam (ufff...), więc mam nadzieję, że mi się uda :) To było ekscytujące wyzwanie, więc chciałabym się nim z Wami podzielić :)

Życzę miłego i inspirującego weekendu!

13 komentarze:

madebymali pisze...

Świetny miś-taki do kochania:)U Ciebie trzy tygodnie przy jednym projekcie??To musi być coś wyjątkowego:)Czekam z niecierpliwością na efekty:)Buziaki

Agnieszka pisze...

Jak zwykle uroczy!
Oj, ciakwa jestem co to będzie.
Pozdrawiam.

Luluu pisze...

Jestem sobie małe Miś znam się z dziećmi....świetny jak zawsze.
Trzy tygodnie to chyba coś bardzo dużego ;)

Agnieszka S. pisze...

Miś super, ale chyba już Ci to mówiłam, bo miałaś go na którymś kiermaszu o ile dobrze pamiętam... A rezultatów tej 3tygodniowej pracy nie umie się doczekać ;)

Ewa Urban pisze...

Jaki milutki Misiaczek :-) :-) :-) Tylko przytulać :-) :-) :-)

ashki pisze...

Współczuję trudnej włóczki ale efekt końcowy jest debeściarski:)))

Kasia J. pisze...

Wspaniały misio :-) Cudne kolory. Jaki czarujący jest w tej muszce...
Pozdrawiam serdecznie.

Marta pisze...

Ale z Zuzki szczęściara! Fantastyczny miś dla młodej damy :)

bozenawdaniec. pisze...

Misiak fantastyczny. Natchnęłaś mnie, kto powiedział, że misio musi być brązowy, chcę wymyślić " swojego misia ", tylko wełny mi brak w odpowiednim kolorze, a dzięki Tobie już ja mam :D
Uściski i dzięki za odwiedziny :)

Elli pisze...

Un Teddy Bear meraviglioso!
Complimenti per il tuo blog.
Bye, bye Elli

blogerzaby pisze...

Prześliczny misiek :)

nuta pisze...

Zecik super i juz jestem ciekawa nad czym tak z mozołem pracowałaś:)Pozdrawiam!

Izzy pisze...

Taki prosty, nieskomplikowany, jednobarwny, a stanie się zapewne najlepszym przyjacielem z dzieciństwa, pamiętanym jeszcze przez dłuuuugie lata :) Śliczny Misio po prostu :)

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny :)