sobota, 26 kwietnia 2014

Króliczek Melvin / Melvin the Bunny


Witam serdecznie!

Czy u Was pogoda również taka kapryśna ostatnio? Niby ciepło i przyjemnie, ale pochmurno ze skłonnościami do opadów...?

No cóż, ja wciąż wierzę, że wiosna w tym roku będzie piękna :) Zimowe kurtki i obuwie głęboko pochowane w szafach, a pierwsze wiosenno-letnie zakupy poczynione ;)

Dałam Wam nieco odpocząć od moich szydełkowych króliczków, ale jeszcze ich kilka mam w zanadrzu, więc dziś nieśmiało ukarzę Wam chociaż jednego :)

Oto kolejny Melvin, który, jak może już wiecie, uwielbia różowe portki :)


Każdemu z tych uroczych króliczych braci doszywam inne guziczki, temu trafiły się wyjątkowo dekoracyjne - piękne i duże :) To unikalna para, żadna z moich szydełkowych zabawek takich już nie dostanie :) Złota kokardka i skrzyżowane na pleckach szelki dodają mu zawadiackiego wyglądu i uroku osobistego ;)
Każdy z tych szydełkowych króliczków mierzy około 40 cm wysokości i wykonany jest z bawełniano-akrylowej włóczki. To oczywiście mój autorski projekt, ale schematu jeszcze nie spisałam. Wspominam o tym, gdyż ku mojemu wielkiemu zdziwieniu i smutkowi zaobserwowałam ostatnio spory wzrost plagiatów moich prac :(

Chodzi mi przede wszystkim tych braciszków oraz o Kolorowe Króliczki :( Nie chcę się na ten temat rozpisywać, gdyż bardzo emocjonalnie do tego podchodzę. Jest mi zwyczajnie bardzo przykro, że niektóre osoby nie widzą granicy między inspiracją a próbą kopi , nie szanują cudzej pracy oraz nie poczuwają się do obowiązku napisania skąd zaczerpnęły pomysł :(
Inspiracji nikomu nie zabraniam, to bardzo miłe, że moje projekty się podobają, nigdy nie odmawiam, gdy ktoś lojalnie spyta o pozwolenie na stworzenie czegoś na podstawie moich prac.
Chciałam też podkreślić, że bardzo doceniam osoby, które uczciwie podchodzą do tego typu spraw i szanują innych pasjonatów rękodzieła :) Suma summarum - wszyscy zajmujemy się wym samym, więc szanujmy się nawzajem :)


Miłego weekendu Kochani!!!

13 komentarze:

entomka pisze...

I jeszcze ten słodki ogonek z tylu :)

madebymali pisze...

Nie wiedziałam,że to takie słodkie giganty:)

bozenawdaniec. pisze...

Króliś przecudnej urody, brakowało mi ich widoku :)
Ściskam gorąco :)

Blue-Anna pisze...

U mnie rozpadało się dopiero dzisiaj, oczywiście na wolne dni..
Królik słodziak:))

Stokrotka pisze...

Super królik :) ,
ja zawsze podaję źródło pomysłu i pytam czy mogę wykorzystać czyjś pomysł , szkoda tylko ze nie wszyscy szanują czyjąś prace
pozdrawiam serdecznie

Anonimowy pisze...

Widzialam marne kopie Twoich krolikow gdzies w sieci, zastanawialam sie, czy do Ciebie napisac, ale widzialam, ze bylas na tej stronie ( jakis konkurs). Bardzo smutne, ze ludzie nie widza w tym problemu, ale chyba nic z tym nie zrobimy.. jedyne c mnie pociesza, to swiadomosc, ze takie osoby na dluzsza mete nie beda potrafily nic zrobic same, a my tak;).'monika z domu za koncem swiata. Przepraszam, ze jako anonim i bez polskich znakow, ale pisze z tabletu i nie wszystko dziala, jak powinno. Dobrego dnia!

Beva pisze...

Ja też widziałam kopie króliczków ale muszę przyznać, że w Twoim wykonaniu dużo bardziej mi się podobają.

jez pisze...

Piekny krolik i te guziki super. Pozdrawiam!

Paulyntolyna pisze...

Piękny:)

nuta pisze...

Prawdziwy elegancik z niego...jaka mucha:)Pozdrawiam!!! A u mnie dzisiaj leje od rana!!!

Kasia J. pisze...

Cudowny! Wspaniałe ma guziki przy spodniach.
A kokarda... rewelacyjna!
Pozdrawiam serdecznie.

Anna Pietrzak pisze...

Wszystkim nam przykro kiedy dzieją się takie rzeczy. Poproszenie o zgodę a zwykłe ściąganie pomysłu to dwie różne rzeczy i dwa podejścia do tematu. Twoje prace są prześliczne, jedyne w swoim rodzaju. Jedyna pociecha jest w tym, że oryginału nie da się podrobić a prawdziwe talenty nie muszą ściągać cudzych pomysłów. Mierni "twórcy" niestety muszą to robić... Nie martw się jesteś prawdziwym artystą :)

Julia Pernix pisze...

Nie widziałam kopii, ale domyślam się, że to przykre takie spotkać, szczególnie gdy ktoś nie pyta, nie wspomina, a Ty wkładasz serce. Śliczne robisz króliki, są marką samą w sobie, gdy powstają spod Twojej ręki! :) U mnie do tej pory śliczna wiosna, trwająca od początku marca. Nie mam na co narzekać, te kilka deszczowych dni, jakie mieliśmy też były potrzebne. :)

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za odwiedziny :)