Witam Kochane!
Dzisiaj zaprezentuję Wam większą część projektu, który zajmował wszystkie moje wieczory (baaardzo długie wieczory) przez ponad trzy tygodnie!
Pewnie większość z Was sądziła, że zajmowałam się jedną rzeczą, bo byłam bardzo tajemnicza, ale prawda jest taka, że na zamówienie wyszydełkowałam aż dziesięć króliczków dla dziewczynek (oraz cztery inne zabawki dla chłopców, o czym następnym razem) :)
To prawdziwa inwazja!!! A oto pięć z nich:
A tutaj kolejne pięć:
Tutaj cała zgraja szydełkowych króliczków, które z pozostałymi czterema "szydełkowcami" trafią w rączki maluszków na Mikołajki :)
A oto jak wyglądała praca w toku:
A w tym tygodniu serdecznie witam te oto nowe Obserwatorki: tom&tobi, Danę Solmilar oraz Elli. Cieszę się bardzo, że dołączyłyście do mojego Szydełkowego Zacisza :)
Miłego tygodnia Kochane!
Miłego tygodnia Kochane!
Są przepiękne! jak wszystkie Twoje zabawki :)
OdpowiedzUsuńKochana, więcej takich " inwazji ", a świat byłby piękniejszy :)
OdpowiedzUsuńCudnie to stworzyłaś, to jest prawdziwe dzieło !
A ja ... wpadam w kompleksy. Z okazji Świąt ... Wielkanocnych muszę sobie takiego zrobić, ale tak " z kapelusza " to będzie trudne, choć uparta baba jeZdem ;) :D
Pozdrawiam :)
Twoje przytulaki są naprawdę powalające, niesamowicie dopracowane, prześliczne kolorystycznie, a w takiej ilości robią niesamowite wrażenie :)
OdpowiedzUsuńAle urocza gromadka. Bardzo mi się podoba zimowa stylizacja.
OdpowiedzUsuńAle zgraja fantastyczna:)Z tymi uszami filcowymi super wyglądają:)Ale dzieciaki będą miały radość:)
OdpowiedzUsuńSuperaśne! Wszystkie Twoje szydełkowe maskoty są cudowne! Tak miło się na nie patrzy z nadzieją, że kiedyś samemu się takie będzie mogło zrobić!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
hihi ale rodzinka :D rzeczywiście rozmnożyły sie jak na króliki przystało :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne przepiękne :) króliczki pierwsza klasa :)
OdpowiedzUsuńJezusicku! Jakie słodkie! Aż chciałoby się być takim przedszkolakiem :)
OdpowiedzUsuńTo najbardziej kolorowa inwazja jaką widziałam! Rewelacja!
OdpowiedzUsuńO jejciu!! Są idealne, bombowe, fantastyczne... mogłabym tak długo długo pisać same superlatywy ale to i tak nie oddam mojego zachwytu. Zaskakujesz mnie coraz bardziej :D
OdpowiedzUsuń:) Umarłam i obudziłam sie w 'króliczym niebie' - króliczki są absolutnie prześliczne, jak Ty to robisz? tak szybko? szczerze podziwiam, bo ja na szydełku jestem wyjątkowo powolna.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Mega, mega fajne! :) Niby takie same, a każdy ma coś w sobie. Świetne królicze stadko i cudne świąteczne akcenty! :) Zapraszam Cię na rozdanie, bo jeszcze tylko dziś można się zapisać. :)
OdpowiedzUsuńPo prostu brak słów - są cudowne, nie ma nawet podobnych, każdy inny, jak pięknie kolory podobierane. Rewelacja!
OdpowiedzUsuńŚwietne te króliki a ilość ich jest powalająca:)
OdpowiedzUsuńWypowiem się jeszcze raz wspaniała wesoła gromadka ;D aaaa i urocza w 100 % !!! ;) pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńjestem w nich zakochana <3
OdpowiedzUsuńJaka cudna gromadka, są takie słodkie ! :*
OdpowiedzUsuńJenyyyyyyyyyyyy!!! Jakie śliczne, boskie, fantastyczne króliczki!! Dzieci bedą zachwycone !!! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńurocze króliczki, a zrobienie ich tak dużo musiało być wyzwaniem :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńSłyszałam wiele razy,że króliki rozmnażają się szybko ale u ciebie to trwa expresowo :)
OdpowiedzUsuńI wszystkie przeslodkie :D
Prześliczne są....takie słodkie:) Jak dla mnie rewelacja :)
OdpowiedzUsuńNowe kolory, które absolutnie do mnie przemawiają-bardzo radosna ekipa :)
OdpowiedzUsuńczapki z głów!!! bardzo piękne wykonane, estetycznie. zawieszam oko:)
OdpowiedzUsuńNIESAMOWITE!!! Toż to normalnie królicza mafia jest;) Razem i w podgrupach wyglądają ODJAZDOWO:)
OdpowiedzUsuńNo rewelacyjne. Wielkie brawa:)
OdpowiedzUsuńCudowna gromadka-wszystkie razem i każdy z osobna.CUDO!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję za opisanie sposobu :) muszę spróbować i zobaczę czy mi wyjdzie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńkróliczki bardzo ładnie się prezentują! gratuluję tak precyzyjnego wykonania i tak idealnego doboru kolorów, są świetne!
OdpowiedzUsuńRety, jaka przeurocza gromadka. Same ślicznotki:)
OdpowiedzUsuńNiesamowita gromada, a jeszcze bardziej niesamowity fakt, że wyszydełkowałaś je w tak krótkim czasie. Cały czas się zastanawiam, jak to zrobiłaś :). Podziwiam Twoje zabawki i Twoją energię, determinację i pasję!
OdpowiedzUsuńMusisz mieć niesamowite tempo pracy!
OdpowiedzUsuńKróliczki są cudowne! Zawsze jak wchodzę na Twojego bloga czuję się jak mała dziewczynka w sklepie z zabawkami :) Uwielbiam tu zaglądać!
Wspaniała królicza ferajna! :) Nie wiem czy ja bym się podjęła takiego zamówienia... uwielbiam tworzyć, ale wciąż ciągnie mnie do nowego. Spędzić trzy tygodnie intensywnie tworząc w kółko to samo... Wyzwanie! :) Ale efekt jest cudowny i jak się okazuje "to samo" może być bardzo różnorodne :)
OdpowiedzUsuńheel mooi...is er een patroon?
OdpowiedzUsuńDank u, het patroon is hier, in het Engels:https://www.etsy.com/listing/175040954/crochet-pattern-the-colourful-bunny?ref=shop_home_active_4
OdpowiedzUsuńMatuchno jedyna- jakie cudeńka!
OdpowiedzUsuńŚliczne kolorowe zajączki, bardzo pozytywne! Uwielbiam dziergać maskotki... ale teraz brak czasu niestety...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Son totalmente hermosos, los quiero hacer.
OdpowiedzUsuń